Skocz do zawartości


Mass Effect (X360)


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
34 odpowiedzi w tym temacie

#1 SeVV

SeVV
  • Użytkownicy
  • 65 Postów:

Wysłany 18 listopad 2007 - 11:07

Witam.
Mam sobie wybrać jedną gierkę na urodziny i zastanawialem sie nad mass effect i assassins creed. Bardziej podobałby mi się mass effect z tego względu że jest bardziej rozbudowany (zbroje i inne przedmioty). No ale prawda jest taka że obawiam się o framerate. Gdzies czytałem ze mogą być problemy z płynnością. Wiecie coś na ten temat ?

Edytowanie przez laki, 20 wrzesień 2009 - 10:34 .


#2 Aquanox

Aquanox
  • Użytkownicy
  • 2507 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 18 listopad 2007 - 11:20

Prawie każda na konsole ma problem z framerate jeszcze w czasie przygotowań :P
Nikt z nas nie wie czy ta gra będzie całkowicie płynna.
Fakt, że dojdą jeszcze aktualizacje, które w niewielkim stopniu mogą coś poprawić.

IMO z taką grafiką 60FPS chyba nie ma się co spodziewać ale, żeby chociaż 30 było stałe i miodzio xD

p.s Opinię na temat framerate możemy opierać póki co na trailerach, a gra pewnie jeszcze jest optymalizowana.

#3 pawko

pawko
  • GoodFellas
  • 927 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 18 listopad 2007 - 11:47

ja mogę powiedzieć ,że wiem z "tajnych" źródeł ,że gra chodzi płynnie i nie ma dropów :P

#4 SeVV

SeVV
  • Użytkownicy
  • 65 Postów:

Wysłany 18 listopad 2007 - 11:59

OO Pawko o podzieliłbyś się trochę tymi informacjami ? :D Czy to jest pewne ? Tajnego źródła nie musisz koniecznioe zdradzać jeśli nie chcesz :D

#5 pawko

pawko
  • GoodFellas
  • 927 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 18 listopad 2007 - 15:02

napiszę tyle ,że ja nie zauważyłem jakiś szczególnych spadków FPS, gra wygląda b. dobrze i jedyne co zawodzi (nie jest takie jakie oczekiwano) to tworzenie postaci <_<

#6 SeVV

SeVV
  • Użytkownicy
  • 65 Postów:

Wysłany 18 listopad 2007 - 18:09

A grałeś dosyć długo ? I miałeś juz na ekranie jakąś sporą zadymę ? Bo jesli tak no to mogę być spokojny :D

#7 Aquanox

Aquanox
  • Użytkownicy
  • 2507 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 18 listopad 2007 - 20:44

Pawko - skąd masz te wszystkie informacje ?

#8 andrzej

andrzej
  • GoodFellas
  • 1014 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Ruda Śląska

Wysłany 18 listopad 2007 - 21:37

Mass swietnie fabularnie sie zapowiada :).

PZU Życie Ubezpieczenia Ochronne i Inwestycyjne


#9 pawko

pawko
  • GoodFellas
  • 927 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 18 listopad 2007 - 22:22

Zobacz postAquanox, o 18.11.2007, 20:44, napisał:

Pawko - skąd masz te wszystkie informacje ?

MS zaprosił mnie do testów :P :roll: u kumpla grałem na kopii.

SeVV nie długo grałem ale parę zadym widziałem i spadków żadnych nie było. Najlepiej poczekac na recenzje i będzie wszystko jasne

#10 voltan91

voltan91
  • Użytkownicy
  • 235 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Bytom
  • Interests:-Muzyka<br />-Gry

Wysłany 20 listopad 2007 - 21:32

Oglądałem review dotyczący Mass Effect i coś tam mówili że tekstury potrafią się pojawić po chwili, a i framerate spadł wyraźnie przy mocnej strzelaninie i sporej ilości efektów.

Link
http://www.gametrail...ayer/28091.html

Ważne że gierka zbiera lepsze noty niż exclusive z PS3 "Uncharted"
VTN|KNF

#11 Lukas_AT

Lukas_AT
  • Użytkownicy
  • 235 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Poznań
  • Interests:gry, film, branża komputerowa, sport, marketing, analityka, elektronika

Wysłany 27 grudzień 2007 - 03:22

-jest to jedna najładniejszych gier konsolowych roku
-posiada mnogość wątków, ciekawą fabułę
-ogółem, gra trwa gdzieś ok. 40 godzin, co jak na obecne standardy wydaje się dość atrakcyjnę, rzekłbym- kontrowersyjne:D
- jest to czysty narkotyk, niesamowicie wciąga
-możliwość stworzenia własnej postaci to duży plus,
-gra jest bardzo dobrze wyważona, przyczym nalezy do bardziej trudnych, niz łatwych
-animacja.. miód!
-dialogi- niesamowite
-klimat, prawdziwa speace opera
-ciekawe, przemyślane postacie
itd, itp....
Na dzień dzisiejszy, to chyba jeden z najlepszych, jeżeli nienajlepszy RPG na konsole. I wcale nie przesadzam, choć każdy ma inny gust.
Mass Effect, to solidny tytuł, który po prostu się przeżywa

#12 owall

owall
  • Pimp League of Konsola.pl
  • 1882 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:z sąsiedztwa:)
  • Interests:Konsola, Dobra książka, dobry film i muza,rowerek i GÓRY :)

Wysłany 02 czerwiec 2008 - 11:47

Zabawię się trochę w archeologa :D


Nie jest to recenzja a jedynie zbiór luźnych obserwacji tuz po ukończeniu tego tytułu.

Fabuła początkowo jest iście hollywodzka, zapiera dech w piersiach , co chwila sie implikuję, zmienia bieg. Natomiast od połowy gry zaczyna brakować już motywacji, wszystko toczy się jedynie siłą rozpędu. Irytujące zwiedzanie planet, po raz setny oglądanie takiej samej sekwencji filmowej lądowania( zmienia się jedynie krajobraz), Schemat -poszukiwanie minerałów, anomalii, zniszczenie wroga powrót na Normandię. Problem większości gier rpg-rozwój członków drużyny, dlaczego osoby nie biorące udziału w akcji(a więc nie rozwijające się ) otrzymują punkty doświadczenia? Wątek miłośny- boże jeżeli tak mają wyglądać stosunki damsko-męskie to ja podziękuje. Sztampowe zakończenie - tak oczywista furtka dla drugiej części że aż boli. Oczekiwałem czegoś spektakularnego a otrzymałem atak na Suwerena który w zderzeniu z całym scenariuszem jest płaski, bezpłciowy, naciągany do granic bólu, żeby tylko zamknąć jakoś część pierwszą i robić sequela. Po pierwszych godzinach z tym tytułem byłem pełen zachwytu i euforii, im jednak głębiej w las-okazało się że większość drzew jest stara, spróchniała i chyląca sie ku upadkowi.....

Ps. Czy komuś udało się jednocześnie uratować Kaidan'a i Williams?
Xbox 1.0 dysk 250 gb , coaxial, 128 ram:) X360 Arcade+120gb HDD , PSP


#13 Aquanox

Aquanox
  • Użytkownicy
  • 2507 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 02 czerwiec 2008 - 15:50

To samo spotkało mnie.
Na początku było: wooow więcej, więcej.
A później, już mi się nawet nie chciało czytać dialogów...
W ME jest wiele ras, przedmiotów, postaci itp. które niestety wylatują znikąd w trakcie fabuły.
A dobry RPG powinien posiadać dokładną "historię", aby wszystko miało jakieś podstawy.
Fakt, był to pierwszy ME, drugi i trzeci zapewne będą prezentowały się pod tym względem lepiej.

#14 pawko

pawko
  • GoodFellas
  • 927 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 30 czerwiec 2008 - 20:55

W końcu przeszedłem tą grę. Według mnie jest to jedna z lepszych gier jakie powstaje. Świetna "historia" , grafika, gameplay i całe audio. Jedyną wadą są spadki fps'ów.

Zobacz postAquanox, o 2.06.2008, 16:50, napisał:

Na początku było: wooow więcej, więcej.
A później, już mi się nawet nie chciało czytać dialogów...
W ME jest wiele ras, przedmiotów, postaci itp. które niestety wylatują znikąd w trakcie fabuły.
A dobry RPG powinien posiadać dokładną "historię", aby wszystko miało jakieś podstawy.

mówisz ,że powinno być wszystko dokładnie opisane a spojrzałeś do Leksykonu (w komputerze) tam tego jest tyle ,że aż się nie chce czytać. Oczywiście leksykon uzupełnia się gdy chodzi się po całym "świecie". A co do tego ,że potem nie chciało się czytać dialogów to po prostu się "przegrałeś", mam nadzieje ,że wiesz o co mi chodzi. :)

#15 uth

uth
  • Skryba
  • 2417 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:szczecin
  • Interests:nie mam

Wysłany 30 czerwiec 2008 - 22:14

Od killku dni zastanawiam sie, czy sie do tego zabierac. Opinii przychylnych jest niewiele, chocby czerwcowy numer Epsx, gdzie jakis forum user zestawil to z Kotorem (ktory swoja droga tez nie byl mega-fantastyczna produkcja) i strasznie gre zjechal, pytanie: gdzie lezy prawda o tej grze? :D
Pawko a co w niej jest "za"?
Aktualnie: Nadal Zero z Wioski
W Planach: Podbicie Świata!!!!!!! i Nr 1 na Liście Bogaczy Forbesa!!!!!!!111!!!


Dodaj obrazek

#16 Aquanox

Aquanox
  • Użytkownicy
  • 2507 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 30 czerwiec 2008 - 22:49

No właśnie moja poprzednia wypowiedź opiera się na porównaniu ME i Kotora ^_^ ...
(poza tym grę skończyłem niedawno)
Osobiście fabułę ME odebrałem tak - pojawia się komandor, wszystko dzieje się wokół niego i Sarena, chcesz więcej i więcej i... nudno się zaczyna robić, później wszystko nabiera rozpędu, a 'zakończenie' jest na prawdę genialne i mówi samo za sobie "juz niedługo pójdziesz do sklepu po dwójkę :P"

Jeżeli ktoś lubi RPG i ma 360tkę, to grzech nie zagrać w Mass Effecta. Jedni będą przy nim siedzieli póki nie poznają całej historii, inni po kilku godzinach odstawią na półkę (ale z tego za co zauważyłem :P) prędzej czy później do niej wrócą.

Dwójeczka będzie na 100% - tak jak wspominałem, Mass Effect kończy się przed wybuchem 'prawdziwej' wojny.

Graficznie gra prezentuje się wręcz rewelacyjnie. niestety jest pewien minus.
-Nie ważne czy na ekranie masz 10 przeciwników, czy biegniesz pustym korytarzem, gra lubi chrupnąc, ostro.
Mam nadzieję, że twórcy trochę więcej czasu poświęcą temu problemowi przy kolejnych częściach.

podsumowując: ME ma kilka wad, ale oceniam tę grę jako dobrą.

#17 owall

owall
  • Pimp League of Konsola.pl
  • 1882 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:z sąsiedztwa:)
  • Interests:Konsola, Dobra książka, dobry film i muza,rowerek i GÓRY :)

Wysłany 01 lipiec 2008 - 10:17

Aqua ocenia jaka dobra , ja uważam że to średniak z tendencja do przechylania szali w stronę kiczu. Twórcy chyba sami do końca nie byli pewni czy robią Rpg-a z elementami Fps czy Fps z elementami Rpg-a. Wyszedł dość niestrawny Kogel Mogel opierający sie na ładnej grafice, świetnym scenariuszu który nie został wykorzystany nawet w 10 %. Niektóre questy (poboczne) są żenujące - zdobycie narkotyków czy autograf na zdjęciu dla fana. Rozumiem że miało to wprowadzić atmosferę zżycia sie z postacią ale irytuję jedynie. Dla mnie ta gra nie posiadała rytmu, jak choćby Dark Sector który chciałem ukończyć za jednym posiedzeniem, męczyły mnie kolejne wyprawy na planety, ten sam obrazek lądowania, żeby jeszcze jakiś wypadek losowy - awaria pojazdu, grad meteorytów, obcy biegający na golasa po spożyciu alkoholu - nic z tych rzeczy - sztampa, schemat i od połowy gry NUDAAAAA.
Xbox 1.0 dysk 250 gb , coaxial, 128 ram:) X360 Arcade+120gb HDD , PSP


#18 pawko

pawko
  • GoodFellas
  • 927 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 01 lipiec 2008 - 15:13

akurat te połączenie fps'a z RPG jest bardzo fajne :P . Grając czujesz "moc" :D :D coś podobnego jak w Bioshock'u tylko ,że tu "moce" są bardziej efektywne. Pod koniec gry przeciwnicy nie byli w stanie mi nic zrobić i to mi się podobało. :) Oczywiści da się tak tylko gdy wykona się dużo zadań pobocznych aby nabić level.

ps. udało się komuś namówić Sarena do popełnienia samobójstwa?

#19 uth

uth
  • Skryba
  • 2417 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:szczecin
  • Interests:nie mam

Wysłany 10 grudzień 2008 - 08:42

Nie ma tematu stricte o tej grze (tak mi się wydaje), więc zakładam.
Treść:
- Kto gral?
- Jaką profesją? Jak mu się grało i w co inwestował punkty?
- Ile godzin gry?
- Co myśli o tytule? Co myśli o kontynuacji?
- Co jest złe, co jest dobre?
- Jak ułożony team?
- Które questy najlepsze?

Ja mam 21h gry za sobą, wszystkie questy kolekcjonerskie zakończone bez ciśnień.
Z głównego wątku zrobiłem questy z Torianem, panią archeolog protean i śnieżną kolonią.
Przyczepie się do bugów, czyli zawieszania się postaci, pojazdu Mako, czy przycisków. Również klonowanie misji na planetach: czyli wejdź do bunkru, zrób młyn do drugiego korytarzu i tam for sure będzie rozwiązanie.... Natomiast dialogi, uniwersum i muzyka (choć bardzo powtarzalna) miażdżą. Bardzo gładkie wtłoczenie shootera zręcznościowego w RPG jest kapitalnym pomysłem, szkoda jedynie że nie można wydawać bardziej skomplikowanych komend, indywidualnie memberom team`u w stylu: schowaj się za rogiem i lecz, a Ty ostrzeliwuj się zza rogu. Dodałoby to imho trochę takiego taktycznego zapaszku. Mi się zdarza często biec na pałę w największy młyn... I zwykle daję radę obić wszystkie kosmiczne mordy, to in minus dla gry.
Brakuje dialogów pomiędzy bohaterami, niestety te w windzie są bardzo krótkie i rzadkie, szkoda ponieważ dodają charakteru postaciom. Sama wysłuchanie ich historii to mało, chciałbym zobaczyć konflikt Wrexxa, czy Tali z kimś, z teamu.


Jak już gdzieś wspomniał Owall, grę niszczy monotonia badania planet (które niestety są takie same) i robienia still the same. Natomiast same dialogi, klimat i muzyka strasznie podnoszą ocenę.
Po zainstalowaniu gry na dysku nie ma już takich problemżw z loadingami na które też ostro narzekano (chyba animacja też już mniej chrupie).
Tytuł łączy w sobie cechy klasyków sf jak: star trek, star wars, alien...
Gra dostaje ode mnie mocne: 8

Ci co przeszli proszę ostrożnie spojlerować.


Mimo wad, warto pograć. Ja z chęcią zobaczę sequel jeśli będzie, a może na dniach zobaczę, czy jest jakieś DLC. Spodobała mi się. Taki PC`towy tytuł wymieszany z konsolową dynamiką.

Edytowanie przez laki, 20 wrzesień 2009 - 10:33 .

Aktualnie: Nadal Zero z Wioski
W Planach: Podbicie Świata!!!!!!! i Nr 1 na Liście Bogaczy Forbesa!!!!!!!111!!!


Dodaj obrazek

#20 Aquanox

Aquanox
  • Użytkownicy
  • 2507 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 10 grudzień 2008 - 10:13

http://www.konsola.p...;hl=mass effect
temat już istnieje, ale założony w złym dziale.

ME się woolno rozkręca, natomiast pamiętam, że końcówka była genialna.
(końcówka jedynki, czyli początek prawdziwej wojny,,)
dwójka ma się pokazać na jesien 2009.

co mi się podobało w ME:
-grafika, klimat,
i to, za co niektórzy potępiają tą grę: całkiem dużo akcji - krycie, strzelanie itp.

nie podobało mi się:
- gra mało doszlifowana: trochę błędów i często lipny framerate, spadający w niewiadomych powodów..

Edytowanie przez Aquanox, 10 grudzień 2008 - 10:17 .


#21 uth

uth
  • Skryba
  • 2417 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:szczecin
  • Interests:nie mam

Wysłany 10 grudzień 2008 - 11:57

Cytuj

Oglądałem review dotyczący Mass Effect i coś tam mówili że tekstury potrafią się pojawić po chwili, a i framerate spadł wyraźnie przy mocnej strzelaninie i sporej ilości efektów.
True, z teksturami jest problem nawet kiedy gra jest na dysku. Framerate pierwszy raz poważnie mi spadł w kolejce na Noverii. Poczułem się jakbym grał na swoim starym Pc ;)



Cytuj

Fabuła początkowo jest iście hollywodzka, zapiera dech w piersiach , co chwila sie implikuję, zmienia bieg. Natomiast od połowy gry zaczyna brakować już motywacji, wszystko toczy się jedynie siłą rozpędu.
Absolutnie się nie zgadzam, po 15 godzinach męczenia sidequestów główny wątek stanowił genialnie zaplanowaną odskocznie. Wciąga też coraz bardziej.

Cytuj

Irytujące zwiedzanie planet, po raz setny oglądanie takiej samej sekwencji filmowej lądowania( zmienia się jedynie krajobraz), Schemat -poszukiwanie minerałów, anomalii, zniszczenie wroga powrót na Normandię.
Całkowicie się zgazam.

Cytuj

Problem większości gier rpg-rozwój członków drużyny, dlaczego osoby nie biorące udziału w akcji(a więc nie rozwijające się ) otrzymują punkty doświadczenia?
Bo traktowane jest jako generalnie cała drużyna na którą dzielone jest XP? Z jednej strony masz racje, z drugiej ten problem dla mnie nie istnieje. Rozwój jest taki jak trzeba, nieskomplikowany i intuicyjny.

Cytuj

Wątek miłośny- boże jeżeli tak mają wyglądać stosunki damsko-męskie to ja podziękuje.
Nie doszedłem do tego etapu

Cytuj

Sztampowe zakończenie - tak oczywista furtka dla drugiej części że aż boli. Oczekiwałem czegoś spektakularnego a otrzymałem atak na Suwerena który w zderzeniu z całym scenariuszem jest płaski, bezpłciowy, naciągany do granic bólu, żeby tylko zamknąć jakoś część pierwszą i robić sequela.
Zakończenia to problem wielu gier, niestety. Nie wiem jak tu jest, ale z pewnością ocenię.

Cytuj

Po pierwszych godzinach z tym tytułem byłem pełen zachwytu i euforii, im jednak głębiej w las-okazało się że większość drzew jest stara, spróchniała i chyląca sie ku upadkowi.....
U mnie wręcz odwrotnie.


Aqua faktycznie wplecienie szczelanki całkowicie odmienia nudny schemat znany z KOTOR. Też wg mnie jest to jedna z głównych zalet gry :) Już nie chodzi o to, że na bezrybiu i rak ryba, ale że gra jest naprawdę fajna. Trzeba się przekonać :)





Po edycji:

Spoiler

Edytowanie przez uth, 10 grudzień 2008 - 19:58 .

Aktualnie: Nadal Zero z Wioski
W Planach: Podbicie Świata!!!!!!! i Nr 1 na Liście Bogaczy Forbesa!!!!!!!111!!!


Dodaj obrazek

#22 Pelle

Pelle
  • GoodFellas
  • 1410 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Ozorków
  • Interests:gry , muzyka

Wysłany 30 grudzień 2008 - 08:29

Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem po zostaniu widmem, było odwiedzenie Noverii. Wydaje mi się, że to był błąd. Otóż mam problem z Matką Benezją. Jej sługusów powaliłem (nie bez kłopotów), jednak na koniec zostaje sama Matka Benezja, mająca ździebko energii i naboje nic jej nie robią. Nie mam już siły i jeśli ktoś mi nie pomoże to chyba wracam na Normandie i lece na inną planete a tutaj wróce po podbiciu levela.
Dodaj obrazek

#23 Kikero

Kikero
  • Użytkownicy
  • 161 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 30 grudzień 2008 - 19:57

Przeszedlem 2 czy 3 razy - nie pamietam. Nie nazwalbym tej gry pelnoprawnym RPG - raczej action-RPG bo walka to arcadowa porazka - system VATS z Fallouta pokazal co to znaczy walka w RPG (statystyki!). Jednak o ME mam jak najlepsze zdanie, bo brakowalo mi jakiejs fajnej historii w porzadnym uniwersum s-f. Genialne zastosowanie silnika Unreal Engine 3.0 zrobilo swoje. Fabula - epicki rozmarch. Dialogi dosc dojrzale. Questy nawet nie glupie. Ogromna wada samej gry to malutkie (by nie powiedziec zadne) zroznicowanie budynkow na odwiedzanych planetach. Ta monotonia wyraznie zabija ta gre i zakrawa na kpine z graczy. Warto zagrac, ale pod warunkiem, ze nie przeplaci sie za gierke (max 100 zl).

#24 uth

uth
  • Skryba
  • 2417 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:szczecin
  • Interests:nie mam

Wysłany 31 grudzień 2008 - 08:02

Action RPG to fajne okreslenie. Pasuje czego by nie mowic, Pelle a to nie bylo tak ze po zabiciu jej slugusow konczy sie walka? Jakies gadu gadu, potem krotka strzelanina i koniec. Ja uzywalem modow na ludzi, trybu snajperskiego w pistolecie i nie bylo problemu. Pamietam, ze przy jednym wejsciu jest martwy punkt za kolumna, jesli sie tam schowasz to mozesz ja spokojnie ostrzeliwac strafeujac na boki. Zza kolumny, bang bang, ona cos rzuca/chowasz sie i jeszcze raz. Nie powinienes miec problemow, u mnie na normal poszlo latwo. Moze pominales jakiegos jej czarnucha gdzies?
Tez najpierw robilem Noverie (to ta zasniezona planetka?).
Aktualnie: Nadal Zero z Wioski
W Planach: Podbicie Świata!!!!!!! i Nr 1 na Liście Bogaczy Forbesa!!!!!!!111!!!


Dodaj obrazek

#25 Pelle

Pelle
  • GoodFellas
  • 1410 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Ozorków
  • Interests:gry , muzyka

Wysłany 31 grudzień 2008 - 10:44

Dzięki uth, ale już sobie poradziłem, już nawet po Feros jestem :) Bardzo mi się podoba ta gra.
Dodaj obrazek

#26 Kikero

Kikero
  • Użytkownicy
  • 161 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 31 grudzień 2008 - 11:28

Mozna przeleciec ta kobitke (Ashley chyba, Ashley Williams) i z ta niebieska tez da sie cos pokrecic tyle, ze jest trudniej. Stosunek jest chyba tak przed ostatnia misja - radze sprobowac ;)

#27 kidman64

kidman64

    smutno ci? zabij sie

  • GoodFellas
  • 4046 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 31 grudzień 2008 - 12:01

dla Ashley wystarczy generalnie byc milym, sama na nas leci, natomiast dla niebieskiej pani tez probowalem byc uprzejmy itd ale jakos nie nadarzyla sie okazja do konsumpcji znajomosci;)
Dodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazekDodaj obrazek
Dodaj obrazek

#28 uth

uth
  • Skryba
  • 2417 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:szczecin
  • Interests:nie mam

Wysłany 31 grudzień 2008 - 12:06

Ja gralem kobieta, seksu zadnego nie bylo :(
Aktualnie: Nadal Zero z Wioski
W Planach: Podbicie Świata!!!!!!! i Nr 1 na Liście Bogaczy Forbesa!!!!!!!111!!!


Dodaj obrazek

#29 Kikero

Kikero
  • Użytkownicy
  • 161 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 31 grudzień 2008 - 15:47

Zobacz postuth, o 31.12.2008, 12:06, napisał:

Ja gralem kobieta, seksu zadnego nie bylo :(

Moze trzeba bylo sprobowac w Wrexem ;) Ciekaw jestem kiedy bedzie sequel.

#30 Chybcik

Chybcik
  • Nowy
  • 5 Postów:
  • Gender:Male

Wysłany 16 wrzesień 2009 - 11:56

Wlasnie gram i bardzo mi sie podoba.
Podobienstwa do KOTORa sa oczywiste, ale Mass Effect podoba mi sie jeszcze bardziej.

Staram sie grac nieco inaczej niz zwykle w RPG, nietypowa dla mnie klasa, inny sposob gry - tj wzialem Szpiega. Podejmuje decyzje bardziej pasujace do Renegata, a zwykle grajac w RPG koncze je majac opinie swietego idealisty :) , tutaj mam nadzieje, bedzie inaczej.

Gram na normalu i IMO jest za latwo. Zbalansowanym teamem (biotyka+technologia+"tank") po prostu przebiegam przez grupy przeciwnikow.
Jak ukoncze, to zaczne od nowa, na wiekszym poziomie trudnosci i inna postacia.

Na razie nie katuje sie jezdzac MAKO po wszystkich krancach kazdej zapadlej planety. Raczej staram sie przeplatac watek glowny z zadaniami pobocznymi (inne planety) - wtedy ani gra tak nie pedzi z fabula, ani sie nie zanudze.

Edytowanie przez Chybcik, 16 wrzesień 2009 - 15:13 .





0 użytkownik(ów) czyta ten temat

0 użytkownik(ów), 0 gości, 0 anonimowy(ch)